Blog,  O tym, że pochwała pochwale nierówna cz.1

O tym, że pochwała pochwale nierówna cz.1

Idziesz z dzieckiem na zakupy. Nie jest łatwo, bo twój maluch ma dzisiaj tyle energii! Właśnie postanowił przeobrazić się w szybowiec i taranuje wszystko, co staje na jego drodze.  Zrezygnowana obiecujesz mu nową zabawkę, jeśli tylko się uspokoi i da ci zrobić zakupy.

Malec skuszony wizją nagrody, faktycznie się uspokaja, a nawet pomaga ci włożyć do koszyka różne produkty. Zatrzymuje się koło was starsza pani i z uśmiechem mówi, że jesteś wspaniałą matką, a twój syn to prawdziwy gentleman. Jakie myśli przychodzą ci do głowy? „Hmm chyba ma rację, jestem fantastyczną matką” czy może „Ta kobieta nawet nie ma pojęcia, co działo się tu 5 minut temu. Trafiła po prostu na dobry moment”.

Postanowiłaś zapisać się na lekcje malowania. Twój pierwszy obraz miał przedstawiać malowniczy zakątek Włoch. Malowanie nie szło ci jednak najlepiej, a obraz był daleki od tego, jak go sobie wyobrażałaś. Twój nauczyciel, gdy zobaczył, co namalowałaś powiedział: „Świetny obraz, dobrze ci poszło”. Prawdopodobnie przyjdzie ci do głowy: „Chce mnie pocieszyć? Pewnie głupio było mu powiedzieć, że mój obraz jest kiepski”.

W pracy poproszono cię o przygotowanie prezentacji na temat swojego stanowiska pracy. Prezentacja miała zostać wysłana do zagranicznej filii. Spędziłaś długie godziny starając się ją dopracować i byłaś z siebie naprawdę zadowolona. Przesłałaś ją do swojego szefa i czekałaś na jego feedback. Po 10 minutach szef odpisał: „Piękna praca, dzięki.”. W tym momencie prawdopodobnie poczułaś złość. Mi do głowy przychodzi myśl: „Czy on to w ogóle przeczytał? I co to znaczy „piękna praca”? Czy on w ogóle zdaje sobie sprawę ile czasu i wysiłku mnie to kosztowało?!”.

Lubisz grać w tenisa. Robisz to dla przyjemności i raczej trudno zaliczyć cię do zawodowych graczy. Udało ci się wspaniale zaserwować, gdy nagle słyszysz głos za sobą: „Wow, świetnie grasz. Może masz ochotę w przyszłym tygodniu zagrać sparing ze mną?”. To znajoma z pracy – świetna tenisistka. Masz ochotę się zgodzić? Czy raczej myślisz, żeby skończysz grę już teraz i nie zepsuć pierwszego wrażenia?

Po co tak naprawdę chwalimy nasze dzieci?

Odpowiecie, że chcecie żeby miały wysoką samoocenę, żeby myślały o sobie w samych superlatywach, żeby wierzyły w siebie. Czasem za pomocą pochwał próbujemy zmotywować dzieci, zachęcić je, aby kontynuowały działanie albo po prostu chcemy, aby czuły się docenione. Która z powyższych pochwał sprawiła, że myśleliście o sobie, jako o kompetentnej osobie? Po której pochwale czuliście się docenieni?  Tak samo czują się nasze dzieci, kiedy niezależnie od tego, co zrobiły, ile wysiłku w to włożyły i jaki był efekt ich pracy, słyszą:  „piękny rysunek”, ”jesteś taką bystrą dziewczynką” czy  „jesteś bardzo grzeczny”.

Dlatego ważne jest, aby pamiętać, że pochwała pochwale nierówna. Pochwała może mieć charakter oceniający, a może mieć charakter opisowy. Pochwała oceniająca sprawia, że:

  • koncentrujemy się na naszych słabościach (Wcale nie jestem świetną matką. Ta kobieta po prostu trafiła na dobry moment.),
  • zastanawiamy się nad szczerością drugiej osoby (Chce mnie tylko pocieszyć.),
  • czujemy się niedocenieni (Czy w ogóle spojrzał na moją skomplikowaną budowlę z klocków lego?),
  • możemy poczuć się zagrożeni (A jeśli to tylko ten jeden raz mi się udało?),
  • uzależniamy się od pochwał (Mama dzisiaj nie powiedziała, że mój rysunek jest śliczny, więc chyba musi być z nim coś nie tak.).

No dobrze ale w takim razie jak inaczej możemy wyrażać pochwałę? O tym dowiecie się z drugiej części artykułu O tym, że pochwała pochwale nierówna cz.2

 

Artykuł jest oparty na książce „Jak mówić żeby maluchy nas słuchały. Poradnik przetrwania dla rodziców dzieci w wieku 2-7 lat.” Joanny Faber i Julie King

Faber, A., & Mazlish, E. (2013). Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły. Poznań: Media Rodzina.

Faber, J., & King, J. (2017). Jak mówić żeby maluchy nas słuchały. Poradnik przetrwania dla rodziców dzieci w wieku 2-7 lat. Media Rodzina.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *